Categories
DOM ZASTOSOWANIE

Zapach potwora, czyli zwierz w domu.

Bordeaux puppy dog playing with  bengal kitten. isolatedMogą być różne: duże, małe, kudłate, oślizgłe, a nawet porośnięte łuską; mają pióra, futra, skorupy lub płetwy, a łączy je jedno – są naszymi przyjaciółmi, a my jesteśmy ich całym światem.

Większość z nas kocha zwierzaki. Co nie znaczy, że wszystkim nam odpowiada naturalny zapach naszego zwierza oraz… jego odchodów. Szczęśliwie, istnieją patenty na to, aby pozbyć się przykrego zapachu z domu, nie pozbywając się jednak naszego ukochanego potwora. Jak to zrobić?

Tym, co nam głównie przeszkadza w zapachu moczu lub odchodów, jest zawarty w nich amoniak. Ponieważ amoniak jest dla nas silnie drażniącą wonią, dość trudno jest go zneutralizować – nawet niewielkie jego ilości są dla nas wyczuwalne, jako dość przykra woń. Z tego powodu, do kuwet, klatek lub terrariów, stosuje się rozmaite podłoża, z których najskuteczniejszym i najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem, jest zastosowanie zeolitów. Są one jednym z ciekawszych rozwiązań, stosowanych w charakterze ekologicznego, naturalnego podłoża dla naszych kotów, gryzoni, ptaków i innych stworów. Dzięki swoim doskonałym własnościom sorpcyjnym, zeolity będą tu działać dwutorowo: po pierwsze, pochłoną przykre zapachy, a po drugie – pochłoną również wilgoć, zawartą w odchodach, tym samym przyczyniając się wydatnie do utrzymania higieny oraz zmniejszenia częstotliwości sprzątania w królestwie naszego zwierza.

Zeolity wykazują również działanie antybakteryjne i dezynfekujące, nie dopuszczając do rozwoju pleśni, grzybów i bakterii, co oczywiście pozytywnie wpłynie na zdrowie i dobrostan naszego ulubieńca. Jego sierść, piórka, czy też skóra, pozostaną czyste i bez przykrego zapachu.

Co ważne, w odróżnieniu od tradycyjnych podłoży dla zwierząt, opartych o bentonit, czy drewniany brykiet, zeolit nigdy nie zbija się w grudki. Dzięki temu, przez cały czas jego powierzchnia aktywna jest taka sama, co ma ogromne znaczenie dla jego skuteczności w zakresie pochłaniania przykrych zapachów oraz wilgoci.

Co ciekawe, kiedy już wymieniamy podłoże klatki czy też kuwety, nie mamy problemu, co zrobić ze zużytym zeolitem. Ponieważ jest to materiał w stu procentach naturalny, możemy go po prostu wrzucić do śmietnika, bez obaw o środowisko naturalne, lub też… spuścić w toalecie. Inną możliwością jest rozsypanie zużytego zeolitu w przydomowym ogródku, dzięki czemu zostanie on wtórnie użyty, jako doskonały użyźniacz gleby.

Jak wiadomo, jedną z powszechnie występujących chorób cywilizacyjnych jest alergia; niestety, dotyczy ona nie tylko gatunku ludzkiego, ale również naszych czworonożnych lub pierzastych przyjaciół. Z tego powodu, stosowanie ściółek lub żwirków zapachowych, a więc zawierających chemiczne dodatki, może negatywnie wpłynąć na ich zdrowie, wywołując problemy skórne, oddechowe, a w skrajnym przypadku również konieczność udania się do sklepu zoologicznego, celem zakupienia nowego zwierzaka do kochania. W przypadku stosowania podłoża zeolitowego, nie ma takich obaw, ponieważ zeolit jest całkowicie naturalnym produktem, pozbawionych jakichkolwiek sztucznych dodatków.

Zeolit w królestwie naszego pieszczocha wymieniamy raz na tydzień lub co dwa tygodnie, w zależności od wielkości i ilości korzystających zeń zwierzaków. Co więcej, zeolit sam nas poinformuje o konieczności wymiany, bowiem, kiedy osiąga maksimum swoich możliwości w zakresie pochłaniania wilgoci, zmienia kolor na ciemniejszy. Ponieważ podłoże zeolitowe występuje w różnych frakcjach, najlepiej jest trzymać się zasady, że dla dużych zwierząt kupujemy te o grubszej frakcji, zaś dla mniejszych – o drobnej. Niezależnie jednak od rozmiaru, nasz zwierzak zasługuje na czystą klatkę, kuwetę, czy domek, a my – na higieniczne, przyjemnie pachnące mieszkanie.

Categories
AKTUALNOŚCI

AQUA & ZOO – jeszcze targi, czy już tylko kameralne spotkanie?

AQUA & ZOO – targi, czy kameralne spotkanie kilku entuzjastów?

Wczoraj wraz z ekipą ZEO4 odwiedziliśmy coroczne targi AquaZoo na Międzynarodowych Targach Poznańskich. Skuszeni szumnym hasłem „Jesienią całą branża zoologiczna spotyka się w Poznaniu” przekonani byliśmy, że spotkamy tłumy ludzi, specjalistów i największych w tej branży. W końcu Polska to kraj gdzie według Euromonitor International populacja zwierząt domowych wynosi sporo ponad 20 mln. Na każdy dom i każde mieszkanie w kraju przypada obecnie co najmniej jeden pies, kot, ptak ozdobny, akwarium z rybkami albo małymi ssakami. Roczne wydatki Polaków na produkty dla swoich pupili to ponad 2,5 mld. złotych. A do tego wszelkie znaki na niebie i prognozy analityków wskazują, że branża jest rozwojowa i nie powiedziała jeszcze swojego ostatniego słowa.

Z tych powodów i pełni entuzjazmu udaliśmy się do Poznania. Kiedy dotarliśmy na miejsce to nie mogliśmy uwierzyć własnym oczom. Przed wejściami gromadziły się tłumy młodych ludzi. Wspaniale! Szybko jednak okazało się, że wszyscy pędzą na PGA, czyli coroczne spotkanie graczy komputerowych znane szerzej jako Pozań Game Arena. Szkoda.

IMG_6306Nasze targi AQUAZOO odbywały się w dużo skromniejszym pawilonie, gdzie po wejściu nastąpiło natychmiastowe  rozczarowanie. Szczerze mówiąc żadne słowa nie są w stanie opisać jak bardzo nasze oczekiwania rozminęły się z rzeczywistością.

Widzieliśmy większe spotkania entuzjastów zoologii organizowane w osiedlowych świetlicach. Naliczyliśmy zaledwie 30 wystawców! Słownie: trzydziestu w tym uczelnie, szkoły, towarzystwa i fundacje. Brak słów. Najbardziej widoczni na tym kameralnym spotkaniu byli fani dyskowców, których zbiorniki zajęły jedną długą ścianę i znaczącą powierzchnię wystawową. Ale czy o to chodzi w TARGACH? Z definicji tego słowa idzie przesłanie handlu, targowania, nawiązywania kontaktów kupieckich, relacji biznesowych. Organizatorom tej imprezy zadaje pytanie: z kim? Dlaczego w oficjalnym komunikacie na temat targów nadużyli faktów sugerując, że cyt. AQUA&ZOO gromadzące ponad 41 tys. publiczności*, skierowane jest do miłośników akwarystyki, terrarystyki, a także osób kochających psy, koty, świnki morskie, chomiki i inne zwierzęta domowe.” Dla zwiedzających jest to czytelna informacja, że dwudniowe targi AQUA&ZOO gromadzą ponad 20 tyś ludzi dziennie! A ta mała gwiazdka za tekstem, która odsyła nas do wyjaśnienia, że są to cyt.” Statystyki dla równolegle odbywających się targów Hobby, PGA, Happy Baby, Tour Salon 2013.”? Próbowaliśmy odkryć prawdę. MTP oficjalnie podają w Informacja prasowa z dn. 21.10.2013że to właśnie PGA odwiedziło 41.200 zwiedzających. Która zatem informacja jest prawdziwa? Czy takie ogłupianie czytelników to nie jest jawna manipulacja? My się tak czujemy. Uczciwie byłoby rozdzielić ilości uczestników ogromnej imprezy jaką jest PGA od skromnej AQUA&ZOO. 

Czego zabrakło? Wydaje się, że przede wszystkim zabrakło wyobraźni odpowiedzialnym za zorganizowanie targów Aquazoo. To dziwne i trochę wstyd, że doświadczeni specjaliści nie potrafili ścignąć takiej ilości i rodzaju wystawców, która faktycznie odzwierciedlałaby branżę zoologiczną obracającą  2,5 mld. zł. rocznie! Ta krótkowzroczność i niewystarczające działania pozyskiwania wystawców prędzej czy później doprowadzą do zamknięcia tej imprezy. Przynajmniej w obecnym kształcie. Czego z całego serca nie życzymy. 

Jeżeli nic się nie zmieni w przyszłym roku to proponujemy najłatwiejszy i najtańszy z punktu widzenie organizatorów zabieg zmiany hasła: Jesienią zapraszamy na kameralne spotkanie z  kilkoma przedstawicieli z branży zoologicznej.

W przyszłym roku przyjedziemy zobaczyć co się zmieniło.

Aqua zoo zeo4 zeolit

Categories
BIZNES

Zeolit na suficie poprawia klimat pomieszczeń.

Zeolit na suficie poprawia klimat pomieszczeń.

W dzisiejszych czasach, większość nowo powstających budynków jest pokrywana warstwą nieprzepuszczalnych materiałów. Jest to trend wywołany nie tylko poprawą walorów estetycznych nowych budynków, ale wynika on przede wszystkim z dążenia do jak najlepszej izolacji termicznej. Ma to oczywiście pozytywne znaczenie dla parametrów energetycznych budynku oraz obniżenia rachunków za jego ogrzewanie. Niestety, nie pozostaje to bez wpływu na wymianę powietrza pomiędzy pomieszczeniami wewnątrz budynku a środowiskiem zewnętrznym. W dawniej stosowanych technologiach, wymiana taka następowała w sposób naturalny, dzięki istnieniu systemu szczelin, występujących na przykład w spoinach muru. Obecnie proces wymiany jest skutecznie blokowany poprzez nieprzepuszczalne warstwy, co jest przyczyną niedostatecznego przewietrzania pomieszczeń. Ponadto, należy podkreślić, że dawna, niedoskonała technologia w zakresie produkcji i montażu okien, również generowała pewne nieszczelności. W dzisiejszych czasach standardem są okna plastikowe o doskonałych parametrach, jeżeli chodzi o szczelność i zapobieganie nieprzewidzianym przeciągom. Jest to oczywiście zjawisko pożądane, jednakże pogłębia jednocześnie problem braku wymiany powietrza.

Wszystko to powoduje akumulację szkodliwych substancji w pomieszczeniach oraz stanowi nowe wyzwanie dla budownictwa. Wśród najbardziej szkodliwych substancji, gromadzących się w pomieszczeniach, należy wymienić tzw. lotne związki organiczne (VOC), które ulatniają się m. in. z mebli, wykładzin podłogowych oraz środków czystości. Nie bez znaczenia pozostają także substancje ulatniające się wraz z dymem tytoniowym. Wszystkie te związki mają w odpowiednio dużym stężeniu toksyczne działanie na organizm, wywołując reakcje alergiczne, takie jak swędzenie, bóle głowy i inne.

Cleaneo AkustikWychodząc naprzeciw tym wyzwaniom, jedna z firm firm wyprodukowała gipsowe okładzinowe płyty akustyczne, o nazwie handlowej Cleaneo Akustik, które w swoim składzie zawierajązeolity. Oprócz pełnienia funkcji akustycznych, płyty te mają również za zadanie pochłanianie zanieczyszczeń, właśnie dzięki obecności w ich strukturze odwodnionego zeolitu. Dzięki odwodnieniu zeolitu w procesie produkcji płyt akustycznych powstają struktury szkieletowe, charakteryzujące się bardzo dużą powierzchnią wewnętrzną, której wielkość wprost przekłada się na zakres i prędkość pochłaniania zanieczyszczeń. Skuteczność działania płyt okładzinowych zbadano w Instytucie Fizyki Budowli im. Fraunhofera w Holzkirchen koło Monachium. Badania przeprowadzone w warunkach silnie zanieczyszczonego powietrza udowodniły, że zastosowanie płyt Cleaneo Akustik w znaczny sposób obniżyło stężenie szkodliwych substancji, co znacząco poprawiło jakość badanego powietrza. Co ważne, płyty okładzinowe z zeolitem pochłaniają nie tylko szkodliwe substancje, ale również przykre zapachy, gromadzące się w pomieszczeniach, wskutek na przykład regularnego przebywania tam zwierząt domowych. Badania zdolności płyt z zeolitem do pochłaniania przykrych zapachów przeprowadzono m. in. z użyciem nieświeżych ryb. Badania organoleptyczne wykazały znaczącą poprawę jakości powietrza oraz komfortu przebywania w pomieszczeniu.

Płyty okładzinowe z zeolitem mogą być stosowane w dowolnym pomieszczeniu, jednakże ze względu na ich właściwości,  montaż płyt jest szczególnie zalecany w takich pomieszczeniach, jak:

-przedszkola i żłobki;

-hotele, obiekty gastronomiczne;

-szpitale i domy opieki;

-pomieszczenia biurowe.

Oprócz wyżej omówionych funkcji, użycie płyt okładzinowych z zeolitem pełni również funkcje czysto estetyczne. Należy jednak podkreślić, że jeżeli zostaną one pokryte farbą, ich skuteczność w zakresie pochłaniania szkodliwych związków ulegnie nieznacznemu zmniejszeniu.

Categories
DOM ZASTOSOWANIE

Czyste powietrze w pomieszczeniach.

Cywilizacja, jaka jest, każdy widzi – można powiedzieć, parafrazując słynną, pierwszą na naszych ziemiach encyklopedię. Do naszej cywilizacji mamy rozmaite podejście, niejednokrotnie dość krytyczne. Ma to zapewne woje uzasadnienie, co jednak nie zmienia faktu, że większość z nas nie byłaby zachwycona, gdyby zamiast do nudnego biura, musiała udać się na polowanie lub poszukiwanie korzonków na zupę. Postęp cywilizacyjny generalnie jest zjawiskiem pozytywnym, a w każdym razie znacznie ułatwiającym nam życie. Ma on jednak swoją cenę, a pierwszą jego ofiarą padło… czyste powietrze. Na co dzień nawet nie zdajemy sobie sprawy z jego jakości, wystarczy jednak wybrać się za miasto, by zauważyć, że kiedy przejedzie obok nas mały samochodzik, czujemy jego spaliny, natomiast w mieście – przejedzie obok nas TIR i…. nic. Nie czujemy żadnej różnicy. Zgroza, nieprawdaż? Oczywiście, transport drogowy, przemysł i inne zdobycze cywilizacji to zagadnienia, na które statystyczny Kowalski ma ograniczony wpływ. Pamiętajmy jednak, że tylko przez stosunkowo krótki czas przebywamy na ulicach naszych miast. Resztę czasu natomiast spędzamy w pracy, domu lub innych pomieszczeniach, w których zdecydowanie łatwiej jest zadbać o jakość wdychanego powietrza.

Naturalnie, tym, co zanieczyszcza powietrze wewnątrz pomieszczeń, nie są spaliny samochodowe. W pomieszczeniach bowiem używamy rożnych urządzeń, śpimy, gotujemy, smażymy, palimy papierosy itd. Źródłem zanieczyszczenia powietrza są tu więc głównie dym papierosowy oraz lotne związki organiczne (VOC). Nie bez znaczenia pozostają również wirusy, bakterie oraz alergeny.

Wychodząc naprzeciw zapotrzebowaniu na czyste powietrze, jedna z firm stworzyła specjalny okap, wyposażony w czujnik, który powoduje automatyczne włączenie się urządzenia, przy wzroście stężenia szkodliwych substancji. Urządzenie to może być zamontowane w dowolnym miejscu, nie wymaga bowiem podłączenia do systemu wentylacyjnego. Co więcej, urządzenie to nie wypuszcza powietrza na zewnątrz pomieszczenia, co ma duże znaczenie zwłaszcza w sezonie grzewczym, gdzie tradycyjne okapy pochłaniają nam ciepłe powietrze, po czym beztrosko wypuszczają je przez komin, zmuszając nas do ponoszenia większych nakładów na ogrzewanie. Jego zadaniem jest jedynie pochłanianie i neutralizacja szkodliwych związków.

Okap poprawiający jakość powietrza działa dzięki zastosowaniu filtra dwuskladnikowego, przez który przepuszczane jest powietrze. Jest on zbudowany z mieszaniny dwóch naturalnych, doskonałych sorbentów: są to węgiel oraz zeolit. Węgiel występuje tam w postaci mikrokryształów grafitu, obrobionego w taki sposób, aby maksymalnie zwiększyć jego powierzchnię aktywną. Zeolit jak wiadomo, jest naturalnym super-absorbentem, dzięki istnieniu w swojej budowie systemu kanałów i komór. Jego budowa umożliwia selektywną adsorpcję jonów oraz cząsteczek o ściśle określonych rozmiarach, które następnie zostają „uwięzione” w strukturze wewnętrznych kanałów i pustych przestrzeni. Zadaniem zeolitu w omawianym urządzeniu jest adsorpcja związków organicznych oraz nadmiaru wody.

Co ciekawe, filtr taki bardzo łatwo jest zregenerować. Po około 18 miesiącach pracy, wystarczy… włożyć go do zwykłego, domowego piekarnika, nastawić temperaturę na 200 stopni i odczekać dwie godziny. Po tym czasie urządzenie jest gotowe do pracy przez kolejne osiemnaście miesięcy.

Urządzenie to jest dodatkowo wyposażone w jonizator powietrza, którego zadaniem jest przywrócenie równowagi jonowej w pomieszczeniach, co ma zasadniczy wpływ na nasze zdrowie oraz samopoczucie.

Czyste powietrze nie jest może dobrem luksusowym, ale jest czymś, o co musimy zadbać sami. Warto więc wykorzystać naturalne minerały i ich właściwości sorpcyjne, aby móc żyć i pracować w środowisku, w którym możemy naprawdę odetchnąć pełną piersią.

Categories
AGRO ZASTOSOWANIE

Piękny ogród kontra lenistwo.

Każdy szczęśliwiec, posiadający wokół domu kawałek ogródka, w pewnym momencie zaczyna się zastanawiać, czy to aby na pewno jest szczęście? A może ogród to tylko kłopot? Wszak sam o siebie raczej nie zadba, a bycie dumnym posiadaczem kawałka ziemi wiąże się niechybnie z koniecznością podlewania, nawożenia, przystrzygania i tak dalej; generalnie, niewiele ma to wspólnego z sielskim obrazkiem, jaki pojawia się w naszej głowie na hasło „własny ogród”. Ogród, to niestety nie tylko relaks przy grillu czy romantyczne wieczory pod gwiazdami. To przede wszystkim ciężka praca, a także… inwestycja, związana zarówno z hektolitrami wody, wylewanymi na nasz trawnik, jak i z kilogramami nawozów, którymi „dokarmiamy” rośliny.

Starożytni górale (a może to byli Chińczycy?) mawiali ponoć, że potrzeba jest matką wynalazków, a lenistwo ojcem. Kto w takim razie jest chrzestnym? Prawdopodobnie nauka. W dzisiejszych czasach bowiem, dzięki jej rozwojowi, możemy oszczędzić sobie sporo czasu, pracy oraz pieniędzy, w sprytny sposób stosując jej osiągnięcia. Jak wiadomo, podstawą pięknego grodu jest piękny trawnik. Soczysta, zielona, równiutka murawa; niedoścignione marzenie każdego Wyspiarza. Na szczęście, jest sposób, aby taki stan osiągnąć, i to przy minimum wysiłku z naszej strony – należy w tym celu udać się do sklepu i zakupić sztuczny trawnik made in China.

To oczywiście żart. Istnieją bowiem mniej drastyczne, a za to bardziej naturalne rozwiązania, oparte o metody naukowe i samą przyrodę. Otóż, aby osiągnąć taki wymarzony trawniczek, wystarczy zaprząc do pracy… zeolit.

Zeolity mogą bowiem spełniać dwie funkcje, odpowiadające głównym potrzebom naszych roślinek: po pierwsze, zeolit jest naturalnym urzyźniaczem glebowym. Po drugie – w naturalny sposób utrzymuje wilgoć w glebie, a to oznacza… tak tak, mniej obfite i rzadsze podlewanie. Czysta oszczędność czasu i wody, a co za tym idzie, pieniędzy. A jak to działa w praktyce?

Zeolity, jak wiadomo, posiadają w swojej strukturze system kanałów i wolnych przestrzeni. Dzięki temu, są w stanie adsorbować zarówno cząsteczki wody, jak i inne substancje, zawarte np. w nawozach dla roślin. Zeolit, stosowany samodzielnie, lub jako dodatek do podłoży torfowych, mykopodłoży, czy też kompostów, dzięki swojej strukturze, zatrzymuje substancje odżywcze w glebie i zapobiega ich wymywaniu. Dzięki temu, możemy znacznie ograniczyć ilość stosowanych nawozów i mieć pewność, że zawarte w nich substancje pozostaną do dyspozycji naszych roślin przez długi czas. Co więcej, zeolit optymalizuje również warunki fizyczne gleby, sprzyjając jej napowietrzaniu, co znacznie ułatwia roślinom rozwinięcie prawidłowego systemu korzeniowego. Z tego powodu, podłoże z zeolitem stosowane jest wszędzie tam, gdzie pragniemy w krótkim czasie osiągnąć zdrowy i bujny trawnik, to jest na boiskach piłkarskich, polach golfowych, trawnikach rekreacyjnych itp. Naturalnie, własności zeolitu mogą być wykorzystane również do pielęgnacji innych, poza trawą, roślin.

Zeolity posiadają jeszcze jedną, bardzo pomocną dla roślin właściwość; otóż, ich doskonałe własności sorpcyjne powodują, że minerały te pochłaniają rożne szkodliwe dla roślin substancje, jak np. metale ciężkie, zatrzymując je w swojej strukturze i uniemożliwiając im przedostanie się do systemu korzeniowego. Ma to szczególnie duże znaczenie dla terenów zielonych położonych w miastach lub w ich bezpośrednim sąsiedztwie, gdzie zanieczyszczenie powietrza oraz szkodliwe substancje, zmywane przez opady z ulic, powodują znaczne zanieczyszczenie gleb.

Czy więc możliwe jest posiadanie pięknego, bujnego ogrodu, w dodatku w mieście, bez spędzania długich godzin na jego pielęgnacji? Dzięki zeolitom, owszem. Jest tylko jeden szkopuł – nikt jeszcze, niestety, nie wymyślił, jak zmusić zeolity do uruchomienia kosiarki. Ale może kiedyś?

Categories
BIZNES

Zeolit oczyszcza zanieczyszczoną wodę z rtęci, niklu i chromu.

Modern urban wastewater treatment plant.Zeolit i adsorpcja jonów rtęci, chromu i niklu.

Oczyszczanie wód oraz ścieków przemysłowych z takich zanieczyszczeń, jak jony metali i substancje organiczne, stanowi jedno z większych wyzwań dla współczesnej nauki i środowisk biznesowych, niejednokrotnie generujących te zanieczyszczenia i zmuszonych do ich neutralizacji. Kwestię oczyszczenia roztworów wodnych najczęściej rozwiązuje się, stosując metody adsorpcyjne oraz wymianę jonową. Ze względu na swoje unikalne właściwości fizykochemiczne, mechaniczne i hydrodynamiczne, częstymi materiałami stosowanymi do tego celu są naturalne zeolity. Nie bez znaczenia pozostaje również kwestia dostępności tego materiału, a co za tym idzie, jego ceny. Do zeolitów najczęściej wykorzystywanych w procesie oczyszczania wód i ścieków należą np. klinoptylolit i mordenit.

Dlaczego akurat klinoptylolit jest tak atrakcyjny w kontekście możliwości oczyszczania roztworów wodnych? Wiąże się to z jego budową i składem chemicznym. Klinoptylolity są bowiem glinokrzemianami zawierającymi dużą ilość krzemu, co stwarza szerokie pole manewru w zakresie modyfikacji ich właściwości jonowymiennych i adsorpcyjnych.

W pracy nad przydatnością klinoptylolitu (Gomonaj, Golub, Szekeresh, Leboda, Skubiszewska-Zięba, 1998) w procesie adsorpcji jonów rtęci, niklu i chromu, przeprowadzono badania na trzech rodzajach klinoptylolitu:

-naturalnym;

-zmodyfikowanym za pomocą 1,2 i 3-molowych roztworów HCl i NH4Cl;

-poddanym obróbce termicznej w temperaturze 300, a następnie w 500 stopni Celsjusza.

Wyniki badań przedstawiają się następująco: jeżeli chodzi o właściwości sorpcyjne, największą pojemność wykazał nieobrobiony (wyjściowy) oraz klinoptylolit poddany obróbce chemicznej za pomocą 3-molowego roztworu NH4Cl. Jest to bardzo pozytywne zjawisko, bowiem pozostałe metody modyfikacji zeolitu stwarzały zarówno kłopoty natury technicznej, jak również wiązały się z ponoszeniem znacznych kosztów. Ma to duże znaczenie, biorąc pod uwagę fakt, że czynniki ekonomiczne odgrywają niejednokrotnie decydującą rolę w wyborze metod oczyszczania wód. Badania pozwalają oszacować, że 1 kg naturalnego klinoptylolitu jest w stanie w czasie 2 godzin usunąć jony rtęci (II), niklu (II) i chromu (III) ze ścieków o objętości 100-200 dm3, przy stężeniu metali w granicach 0,5-10 g/m3.

Bardzo obiecująco przedstawia się sorpcja niklu i chromu, przy ich niskich stężeniach w roztworze; własności sorpcyjne klinoptylolitu pozwalają na całkowite usunięcie jonów tych metali nawet przy krótkim kontakcie. Stwarza to możliwość oczyszczenia wody lub ścieków jedynie poprzez przefiltrowanie ich przez cienką warstwę zeolitu. W przypadku wyższych stężeń tych metali w roztworze, konieczne jest przeprowadzenie wstępnego oczyszczania chemicznego, np. poprzez wytrącenie metali z roztworu w postaci związków nierozpuszczalnych. Pozwala to na obniżenie ich stężenia w roztworze do poziomu 0,5 -5g/m3 oraz zastosowanie naturalnego klinoptylolitu, celem dalszego oczyszczenia roztworu.

Reasumując – badania wykazują, że naturalne zeolity, w tym klinoptylolit, mogą z powodzeniem być stosowane do oczyszczania z jonów metali (Cr, Hg i Ni) wód oraz ścieków. Dostępność złóż, ich jednorodność oraz ich bogactwo, czynią zakarpacki zeolit rozwiązaniem nie tylko skutecznym, ale również bardzo ekonomicznym, pod warunkiem oczywiście uspokojenia sytuacji geopolitycznej w regionie.

Categories
POWIETRZE ZASTOSOWANIE

Zeolity a czyste powietrze.

Flower-scented room sprays and flowers from inside - 2Zeolity a czyste powietrze.

Obecnie rośnie tak zwana świadomość ekologiczno – zdrowotna społeczeństwa, co jest zjawiskiem zdecydowanie pozytywnym. Zdajemy sobie sprawę, że bezpośredni wpływ na długość i jakość naszego życia mają nasze codzienne zachowania. Nasza troska o organizm objawia się na różne sposoby: staramy się więcej ruszać i zdrowiej odżywiać, dostarczając organizmowi jak najwięcej świeżych warzyw i owoców, a także rezygnując z wysokosłodzonych napojów gazowanych na rzecz wody mineralnej. Wszystko to są jednak zachowania na małą skalę, mające oczywiście ogromne znaczenie, a jednak nie decydujące. Bardzo istotnym czynnikiem, mającym największy wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie, jest bowiem jakość powietrza, którym oddychamy. Dlatego właśnie ochrona powietrza przed zanieczyszczeniami oraz usuwanie zanieczyszczeń, które już się tam znalazły, jest jednym z podstawowych działań proekologicznych oraz prozdrowotnych. Mamy tu wielu sprzymierzeńców w samej naturze, a najważniejszymi wśród nich są zeolity.

Jedną z podstawowych cech zeolitów, decydującą o ich wyjątkowych właściwościach i szerokich możliwościach zastosowania, jest fakt istnienia w ich strukturze komór i kanałów. Komory te, podobnie, jak jak kanały, tworzą wewnętrznie powiązany system, zaś otwory, prowadzące do wnętrza tego systemu nazywane są oknami. Zasadnicze znaczenie ma tu fakt, iż okna te mają ściśle określone wymiary, umożliwiające selektywną adsorpcję rozmaitych substancji. Oczywiście, istnieją warunki, w których geometria okien się zmienia, co może mieć zasadniczy wpływ na sprawność i przebieg procesu adsorpcji; jednym z takich czynników jest na przykład wzrost temperatury, powodujący znaczny wzrost elastyczności okien. Jednakże w stabilnych warunkach, zeolity są niezawodnymi i bardzo skutecznymi sorbentami. Co więcej, mówiąc zeolity, mamy na myśli dość szeroką grupę minerałów, z której w razie potrzeby można wyselekcjonować te o największej stabilności. Przykładem mogą tu być zeolity wysokokrzemianowe, wykazujące się dużą odpornością termiczną, a także kwasoodpornością.

System komór sprawia, że pojemność adsorpcyjna zeolitów jest bardzo duża, dzięki czemu mogą one być szeroko stosowane w procesie oczyszczania powietrza ze szkodliwych gazów. Należy podkreślić, że w procesach oczyszczania powietrza stosuje się głównie zeolity naturalne. Są one, w odróżnieniu od syntetycznych, łatwo dostępne oraz znacznie tańsze.

Do najczęściej stosowanych w oczyszczaniu powietrza zeolitów należą klinoptylolit oraz mordenit.

Zeolity te na tle pozostałych dostępnych sorbentów wyróżniają się następującymi cechami:

  • przede wszystkim, zdolność pochłaniania przez zeolity wody w formie pary wodnej wraz ze wzrostem temperatury maleje znacznie wolniej, niż ma to miejsce w przypadku pozostałych stosowanych przemysłowo sorbentów;
  • zeolity posiadają zdecydowanie lepsze właściwości molekularno – sitowe;
  • zeolity charakteryzują się również wyraźną selektywnością w stosunku do adsorbowanych związków.

Wszystko to sprawia, że zeolity mogą stanowić doskonałą broń w walce z gazowymi zanieczyszczeniami powietrza. Ze względu na różnice w budowie i strukturę geometryczną okien, różne zeolity stosowane są do sorbowania różnych związków. I tak na przykład wspomniany klinoptylolit oraz mordenit, a także niskokrzemowe zeolity syntetyczne, stosowane są głównie do wychwytywania tlenku siarki (SO2). Tlenek ten, jak wiadomo, jest jednym z głównych zanieczyszczeń, odpowiadających za powstawanie kwaśnych deszczów.

Inny naturalny zeolit, jakim jest chabazyt, jest stosowany do wychwytywania CO2 i H2S z gazu ziemnego.

Zeolity mogą również być wykorzystywane do pochłaniania tetraetylku ołowiu, który jest związkiem wysoce szkodliwym, a jednocześnie jest on produktem spalania ropy i jej pochodnych przez silniki spalinowe.

To tylko przykłady, mające jednak wykazać, że zeolity i ich szczególne właściwości sorpcyjne mogą w znaczący sposób poprawić jakość powietrza, którym oddychamy. Mogą więc, tak naprawdę, uratować nam życie, a w każdym razie znacząco wpłynąć na jego jakość i długość.

Categories
Bez kategorii DOM EKOLOGIA ZASTOSOWANIE

Zeolit i szyby zespolone

Zeolit w szybach zespolonych.

 

Szyby zespolone są obecnie standardem w większości polskich domów i biur. Zastąpienie dwóch oddzielnych okiennic jedną, za to z zespoloną szybą, nie tylko wpłynęło pozytywnie na izolację termiczną budynków, ale również w znaczący sposób ułatwiło życie i pracę osobom, które na co dzień dbają o czystość naszych okien. Okna zespolone są trwalsze, bardziej estetyczne i znacząco wpływają na obniżenie wydatków na ogrzewanie budynków, co w naszym klimacie ma niebagatelne znaczenie. Nie zawsze jednak zastanawiamy się, co mianowicie znajduje się pomiędzy taflami takiego zespolonego okna. Z lekcji fizyki pamiętamy co prawda, że jednym z najlepszych izolatorów jest powietrze; jest to oczywiście prawda, nie należy jednak zapominać, że powietrze to nie jest jednorodna substancja, ale mieszanina gazów, zanieczyszczeń oraz… pary wodnej. I właśnie cząsteczki wody, znajdujące się  pomiędzy szybami zespolonymi, stanowią największy problem. Obecność wody, przy przekroczeniu punktu rosy, może się objawić tak zwanym wyroszeniem szyby. I nie chodzi tu wyłącznie o walory estetyczne. Dużo większe znaczenie ma fakt, że obecność pary wodnej wewnątrz profilu takiej szyby w drastyczny sposób obniża jej trwałość, a przez to żywotność całego okna. Z tego powodu, usunięcie cząsteczek wody, ma kluczowe znaczenie dla klientów, którzy takie okna zakupili, nierzadko inwestując w nie spore kwoty.

Aby pozbyć się cząsteczek wody z przestrzeni pomiędzy szybami zespolonymi, stosuje się sita molekularne, którymi wypełnia się profile dystansowe. Takie sito ma za zadanie usuwać selektywnie wodę, co w znaczący sposób poprawia trwałość szyby zespolonej, która, przy prawidłowo uszczelnionych zestawach, może wynosić, bagatela, do stu lat. Pod warunkiem oczywiście, że w międzyczasie nie spotka się z kopniętą nieopatrznie piłką.

 

Jak to dokładnie działa? Otóż, sito molekularne, umieszczone wewnątrz profilu okna, adsorbuje cząsteczki wody na powierzchni swoich porów. Ze względu na swoją porowatą strukturę, granulki sita bardzo szybko pochłaniają parę wodną. Otworki, które umożliwiają wejście w tą strukturę, nazywa się, nomen omen, oknami. Właśnie przez te okna cząsteczki gazów dostają się do istniejących w strukturze wewnętrznej sita kanalików. Jak łatwo się domyślić, do najlepszych i najbardziej skutecznych sit molekularnych, należą minerały, które w swojej budowie wewnętrznej posiadają rozbudowany system kanałów i wolnych przestrzeni, a więc… zeolity.

 

Ale wróćmy do naszych cząsteczek gazów. Po przedostaniu się przez okna, cząsteczki te zajmują pory adsorbentu (czyli np. zeolitu), a to, jak długo tam pozostaną, zależy od warunków zewnętrznych, cech fizycznych tych cząsteczek oraz od cech fizycznych samego sita molekularnego. W powierzchniowej warstwie adsorbentu tworzy się gruba na kilka atomów warstwa złożona z pochłoniętych cząsteczek gazów. Im wyższa jest temperatura, tym warstwa ta jest grubsza, a więc wraz ze wzrostem temperatury, większa ilość gazu zostaje zaadsorbowana przez sito molekularne. Zeolit ma tę właściwość, że spośród mieszaniny substancji, uwięzionych pomiędzy szklanymi taflami, najchętniej adsorbuje cząsteczki wody. Pozostaje to w ścisłym związku z faktem, że zeolit jest materiałem polarnym (dwubiegunowym). Siła przyciągania jest w tym przypadku na tyle duża, że potrzeba by bardzo wysokiej temperatury lub bardzo niskiego ciśnienia, aby to wiązanie rozłączyć. Co bardzo istotne, spośród mieszaniny substancji, znajdujących się pomiędzy szybami zespolonymi, tylko woda ma cząsteczki polarne, więc wykazuje ona najsilniejsze powinowactwo do powierzchni porów. Mówiąc prościej – zeolit najchętniej i przede wszystkim adsorbuje z przestrzeni między szybami wodę, przy czym badania wykazują, że już nasycenie zeolitu wodą na poziomie 4% wyklucza pochłanianie innych gazów z tej przestrzeni. Cząsteczki azotu, tlenu, czy argonu, którym obecnie coraz częściej wypełniane są okna, są elektrycznie obojętne, nie zostają więc zaadsorbowane przez zeolit. Dzięki temu, woda zostaje „uwięziona” w kanalikach zeolitu, a trwałość całego okna zespolonego zostaje w znaczący sposób przedłużona.

Categories
BIZNES DOM EKOLOGIA ZASTOSOWANIE

Adsorpcyjna pompa ciepła.

Adsorpcyjna pompa ciepła.

 

Słowo „zeolit” można przetłumaczyć, jako „wrzący kamień”. Czy oznacza to, że za pomocą zeolitów możemy się ogrzać? Do pewnego stopnia tak. Co prawda, zeolity nie stanowią same w sobie paliwa, jak na przykład węgiel, mogą natomiast przyczynić się do znacznego obniżenia ilości spalanych paliw kopalnych, a przez to zmniejszenia emisji szkodliwych gazów do atmosfery. Wszystko to możliwe jest dzięki zastosowaniu zeolitów w tak zwanych adsorpcyjnych pompach ciepła. Pompy te, będące wciąż jeszcze w fazie badań i rozwoju, powoli zyskują na świecie coraz większe rzesze zwolenników.

 

A zatem – jak działa taka zeolitowa pompa ciepła?

Zeolity, jak wiadomo, posiadają zdolność adsorbowania, a więc zasysania i wiązania wody, dzięki istnieniu w ich strukturze wewnętrznej systemu kanałów i wolnych przestrzeni. W przypadku zeolitów, zjawisko adsorbowania wody ma charakter egzotermiczny, wiąże się bowiem z wydzielaniem ciepła na poziomie temperaturowym do ok. 300 stopni Celsjusza. Co bardzo istotne, warunkiem skutecznego działania tego rodzaju pompy adsorpcyjnej jest system próżniowy.

 

W uproszczeniu, schemat pracy adsorpcyjnej pompy ciepła przedstawia się następująco: w pierwszej fazie, zwanej fazą desorpcji, do wymiennika ciepła z zeolitem zostaje doprowadzone ciepło. Pochodzi ono z konwencjonalnych źródeł ciepła, jak np. z palnika gazowego. Wskutek dostarczenia ciepła, zaadsorbowana przez zeolit woda zostaje uwolniona, a następnie, w formie pary wodnej, przepływa ona do kolejnego wymiennika. Wymiennik ten w pierwszej fazie oddaje ciepło, wytwarzane przy kondensacji pary wodnej. Faza pierwsza kończy się w momencie, gdy zeolit został wysuszony, a para wodna została skroplona na drugim wymienniku ciepła. Wówczas palnik gazowy zostaje wyłączony i rozpoczyna się faza druga. W fazie drugiej wymiennik ciepła działa jako parownik, przekazując wodzie ciepło ze środowiska. Ponieważ w fazie drugiej panuje ciśnienie bezwzględne wynoszące ok. 6 bar, woda pod wpływem ciepła ze środowiska znów paruje. Powstająca para wodna przepływa z powrotem do wymiennika z zeolitem i zostaje znów zaadsorbowana przez zeolit. Ciepło, wytwarzane w czasie adsorbowania wody przez zeolit jest przekazywane do systemu grzewczego. Cykl jest zakończony w momencie całkowitego zaadsorbowania pary wodnej przez zeolit.

 

Adsorpcyjna pompa ciepła, oparta o zeolity, jest wciąż w fazie rozwoju i udoskonalania. Istnieją na rynku firmy, które specjalizują się w produkcji oraz serwisie tego typu pomp, jednakże stosowanie tych urządzeń do ogrzewania budynków jednorodzinnych jest wciąż rozwiązaniem mało popularnym.

Ze względu na konieczność zastosowania techniki próżniowej, produkcja i instalacja tego rodzaju pompy wymaga dość dużych nakładów technicznych i finansowych. Nie zmienia to jednak faktu, że zeolitowe pompy ciepła stanowią nowatorskie i ekonomiczne rozwiązanie. Ma to szczególnie duże znaczenie w świetle współczesnych trendów, promujących rozwiązania proekologiczne. W sytuacji, gdy ropa lub inne, konwencjonalne paliwa, podlegają znaczącym wahaniom cen, związanym m. in. z napiętą sytuacją geopolityczną, zastosowanie tego rodzaju nowatorskich rozwiązań pozwala w znacznej mierze uniezależnić się od światowych trendów gospodarczych. Co więcej, masowe stosowanie adsorpcyjnych pomp ciepła, przyczyni się do znacznego zmniejszenia emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Pozwoli to również na zaoszczędzenie sporych kwot, związanych z opłatami za przekroczenie dopuszczalnej emisji CO2. Biorąc to wszystko pod uwagę, można uznać, że stosowanie zeolitowych pomp ciepła stanowi nie tyle koszt, ile raczej inwestycję.

Categories
AKTUALNOŚCI EKOLOGIA

Usuwanie zanieczyszczeń olejowych za pomocą zeolitu.

plama olejuUsuwanie zanieczyszczeń olejowych za pomocą zeolitu.

Jak wiadomo, olej i woda raczej się nie przyjaźnią. Ich wzajemne stosunki mogą przedstawiać się jeszcze gorzej, gdy dojdzie do skażenia wody substancjami ropopochodnymi, jak również olejami smołowymi, roślinnymi, czy wreszcie tłuszczami zwierzęcymi. Chociaż związki te nie wchodzą w reakcje z wodą, usunięcie ich stanowi nie lada problem, zaś ich obecność ma katastrofalny wpływ nie tylko na jakość samej wody, ale poprzez nią – na cały ekosystem. Ważne jest również, aby uświadomić sobie, że zanieczyszczenie takie powstaje, wbrew temu, co sobie wyobrażamy, nie tylko po katastrofie tankowca; wówczas bowiem problem dotyczyłby jedynie wody morskiej. Zanieczyszczeniu substancjami olejowymi mogą ulec również zbiorniki wody śródlądowej, a nawet podziemnej, zarówno na skutek katastrof naturalnych czy drogowych, jak i nieodpowiedzialności człowieka. Problem jest więc dość powszechny, a biorąc pod uwagę toksyczność niektórych substancji olejowych oraz trudności w ich usunięciu, jest on również bardzo poważny. Z tego powodu, naukowcy w porozumieniu ze światem biznesu, poszukują coraz bardziej skutecznych metod rozwiązania tego problemu. Jednym z ciekawszych rozwiązań ostatnich lat, jest wykorzystanie do usuwania zanieczyszczeń olejowych zeolitu, a konkretnie klinoptylolitu.

Klinoptylolit, jak wiadomo, posiada doskonałe właściwości sorpcyjne i z tego powodu prowadzone są szeroko zakrojone badania, mające na celu ustalenie optymalnych parametrów, w których możliwe jest osiągnięcie największej skuteczności procesów sorpcyjnych. Badania przeprowadzone na próbkach klinoptylolitu z okolic Rzeszowa i ze Słowacji wykazały, że utrzymując złoże w stanie fluidyzacji poprzez utrzymanie przepływu w kierunku przeciwnym grawitacji (przepływ z dołu do góry), można uzyskać skuteczność oczyszczania z zanieczyszczeń olejowych na poziomie 90%. Rozwiązanie to nie jest jednak pozbawione wad – istnieje bowiem groźba, że oprócz procesu sorpcji wystąpi również zjawisko koalescencji, która co prawda usuwa około 30% zanieczyszczeń olejowych, jednak może dochodzić do odrywania się warstewek oleju, co objawia się skokowym pogorszeniem efektów sorpcji. Teoretycznie można by zapobiec temu zjawisku, wymuszając przepływ wody z góry w dół, jednak takie rozwiązanie mogłoby powodować zasklepianie i zbrylenie złoża.

Biorąc pod uwagę powyższe czynniki, opracowano metodę łączenia procesu absorpcji z biodegradacją. Układ, łączący w sobie absorpcję i biosorpcję wykazuje nie tylko dużą skuteczność, ale również długi czas działania, na co niebagatelny wpływ ma zapewne fakt, że zeolit stanowi świetne środowisko dla rozwoju mikroorganizmów neutralizujących związki ropopochodne. Tutaj jednak pewną barierę stanowi odczyn pH, bowiem, o ile przy odczynie kwaśnym proces oczyszczania przebiega z bardzo dużą skutecznością (sorpcja na poziomie 88%), o tyle odczyn alkaliczny powoduje spadek sorpcji do poziomu ok. 55%.

Mimo istnienia powyższych ograniczeń, zeolity stanowią bardzo skuteczną broń w walce z zanieczyszczeniem substancjami olejowymi i są coraz częściej stosowane w oczyszczalniach ścieków; ciągle trwają też prace nad optymalizacją ich zastosowania. Badania takie, prowadzone na Węgrzech, sugerują na przykład stosowanie czystego zeolitu, poddanego uprzednio odpowiedniej obróbce: aktywacji za pomocą siarczanu żelaza, a następnie zmieleniu do frakcji ok 125 µm. Tak przygotowany zeolit, zastosowany w oczyszczalni ścieków, wykazuje dużą skuteczność, co w połączeniu z oczyszczaniem w reaktorze biologicznym pozwala uzdatnić wodę nie tylko z zanieczyszczeń ropopochodnych, ale również ze związków koloidalnych, organicznych i amonowych.

Oczywiście sprawa ustalenia dokładnych parametrów, umiejscowienia użycia zeolitu w procesie oczyszczania, jak również połączenie sorpcji zeolitowej z innymi metodami usuwania zanieczyszczeń, pozostaje wciąż kwestią otwartą. Tym niemniej, należy zaznaczyć, że klinoptylolit, ze względu na swoje właściwości sorpcyjne, pozostaje jednym z najbardziej perspektywicznych minerałów, jeżeli chodzi o usuwanie zanieczyszczeń olejowych i nie tylko.